Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam Tutaj:
wtorek, 4 czerwca 2013
Przekładaniec z mascarpone i likierem z białej czekolady
W pierwotnej wersji miało być tiramisu. Ale gdzieś na dnie lodówki znalazłam likier o smaku białej czekolady :) Powstał letni przekładaniec, w smaku... REWELACJA !!! Polecam.
JUŻ ZA KILKA DNI!!! :)
Połączyłam siły z moim J, permanentnie , już za kilka dni zacznie działać nasz wspólny blog :) Mam nadzieję , że będziecie zaglądać. Będzie kulinarnie, podróżniczo i książkowo. Wszystkie nasze hobby w jednym miejscu. Zaczniemy od świetnego konkursu. Gorąco zapraszam :)
niedziela, 2 czerwca 2013
1 urodziny bloga i torcik ze świeżej mięty i malin
Dziś mija dokładnie rok od założenia bloga. Dziękuję wszystkim , którzy zaglądają, tym którzy zostawiają po sobie ślad i tym którzy regularnie nas "śledzą". To był wspaniały rok podczas którego nauczyłam się wiele nowego. Nieco podreperowałam swoje umiejętności fotograficzne i otworzyłam się na orientalne kuchnie, ba! nawet zaczęłam jeść krewetki :)
CO SIĘ DZIAŁO NA BLOGU:
200 przepisów
5 konkursów
968 komentarzy
109 745 unikalnych wyświetleń
DZIĘKUJĘ:)
Z tej okazji odrobina słodkości. Torcik ze świeżą miętą i malinami. Pomysł podkradziony od Kasi : KLIK. W oryginale jest z truskawkami i kroplami miętowymi, niestety jak na złość zabrakło truskawek w sklepie i kropel miętowych też :) Po lekkich przeróbkach powstała moja wersja. Zapach mięty rozchodzi się po całym domu, lodówka też przez kilka dni dość intensywnie pachniała. Idealny na letnie dni, orzeźwia i gasi pragnienie. Polecam.
Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj :
czwartek, 30 maja 2013
Warzywa faszerowane wg Doradcy Smaku
Dość często obiecuję sobie , że przełączę kanał o odpowiedniej porze na ten program, ale zawsze zapominam. Jakimś cudem kilka dni temu udało się i trafiłam na Michela Morana nadziewającego warzywa. Wprawdzie była to końcówka programu , ale przepis jest tak prosty, że wystarczy obejrzeć minutkę i wiadomo co i jak zrobić. Pan Moran podaje, że wystarczy jedynie 25 minut na całe wykonanie co oczywiście nie jest możliwe. Ale w 45 minutkach spokojnie się zmieścimy. Zrobiłam na następny dzień i muszę przyznać , że wyszły bardzo smaczne. Dobre nawet na grilla. Polecam :)
Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:
piątek, 10 maja 2013
Egzotyczne grzyby z kurczakiem i ravioli
Raz w miesiącu w miasteczku obok organizowany jest targ farmerów. Można tam kupić dosłownie wszystko. Od organicznych warzyw, poprzez jaja strusia i przepiórki po wędzone ryby. Zawsze wracam obładowana zapasami. Tym razem kupiłam kolorowe grzyby. Dla mnie na pierwszy rzut oka wyglądają na "trujaki", ale ja się nie znam. Zjadłam i od wczoraj jakoś żyję. Zrobiłam z nich sos śmietanowy i podałam z kurczakiem i ravioli. Niestety ravioli kupne, lenistwo wygrało. Polecam :)
Blog zostal przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:
czwartek, 9 maja 2013
Domowy chleb ze słonecznikiem
Oj, chleba nie piekłam już dawna. Właściwie to ostatnio troszkę zaniedbałam bloga, ale mam dobrą wymówkę - sesja + córa + dom = wybuchowe i czasochłonne połączenie :) Przepis jest bajecznie prosty i nie ma opcji żeby nie wyszedł. Skórka jest rewelacyjnie chrupiąca. Jeszcze ciepłe kromki posmarowałam masłem , moim ulubionym Lurpark -nie jest to reklama :) Chleb zniknął w kilka minut. Polecam.
Blog został przeniesiony na nową stronę , po przepis zapraszam tutaj:
środa, 8 maja 2013
Krem z młodych ziemniaków z porem i kurczakiem
Na szybko. Kolejny raz :) Miałam końcówkę rosołu , nie chciałam kolejny raz przerabiać na pomidorową. Młode ziemniaki już prawie przestały być młode a w lodówce czekał na jakiś pomysł por i pierś z kurczaka. Tak powstał krem, przepyszny. Polecam :)
Blog został przeniesiony na nowa stronę, po przepis zapraszam tutaj:
Subskrybuj:
Posty (Atom)








