Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szpinak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Szpinak. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Krucha tarta ze szpinakiem

Pewnie się powtarzam , ale ostatnio praktycznie 90 % moich obiadów to tzw obiady na szybko ) Tym razem też tak było. Przygotowanie szpinaku 7 minut- upieczenie tarty 20 minut. Łącznie z pokrojeniem nie więcej niż pół godzinki. Danie idealne dla zapracowanych, zabieganych, lub kuchennych leniwców. Polecam :)



Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:

czwartek, 25 kwietnia 2013

Risotto Vege

Kolejna odsłona mojej ulubionej, włoskiej kuchni. Kolejna odsłona risotto. To pierwsza taka w mojej kuchni. Z reguły nie kombinuję z warzywami bo J za nimi nie przepada. Sam nie wie co traci. Tym razem na talerzu zrobiło się świeżo i kolorowo. Polecam.


Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:


ZAPRASZAM  RÓWNIEŻ NA MOJE POZOSTAŁE PROPOZYCJE RISOTTO:
















piątek, 12 kwietnia 2013

Dużo żelaza na talerzu:)

Jeden z moich ulubionych obiadów na szybko. Idealna dawka żelaza dla tych, którym wiecznie go brakuje - czyli ja:) Nie każdy jest fanem wątróbki, ale sami przyznajcie, że wygląda smakowicie. Polecam:) 


Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Paprykowy mintaj na szpinaku.

Po moich ostatnich mało dietetycznych roladkach przyszedł czas na zdrowszą kuchnię. Mintaj mógłby być grillowany, ale jeszcze nie dorobiłam się odpowiedniej patelni. Lekko podsmażony na oliwie z oliwek. Oprószony pieprzem cayenne - gdzieś wyczytałam , że hamuje on apetyt i jest bardzo zdrowy i oczyszczający dla organizmu. Do szpinaku dodałam imbiru - zupełnie przez pomyłkę, ale zupełne odmienił smak sosu. Połączenie wyszło idealne. Gorąco polecam:) 


SKŁADNIKI:

mintaj świeży 1/2 kg
pieprz cayenne
papryka mielona słodka
sól, pieprz
sos:
szpinak mrożony 300 g
czosnek 2 ząbki
śmietana rzadka 300 ml
mozzarella żółta tarta 100 g
sól pieprz do smaku
imbir mielony

PRZYGOTOWANIE:

Zamrożony szpinak przełożyć do garnka i podgrzewać na średnim ogniu do momentu rozmrożenia. Następnie dolać rzadkiej śmietany i wymieszać. Dodać sól, pieprz oraz imbir mielony. Zacząć od szczypty każdego składnika. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Zmniejszyć ogień do minimum- tak aby sos tylko "bulgotał". Rybę pokroić w ok 4 cm paski. Opłukać i osuszyć. Z obu stron oprószyć solą i pieprzem. Ze jednej strony posypać cayenne oraz papryką mieloną słodką. Na patelni rozgrzać łyżkę oliwy z oliwek. Ułożyć rybę od strony "paprykowej" i smażyć ok 2 minuty. Następnie delikatnie przełożyć na drugą stronę i smażyć do ok 3-4 minut. W tym czasie dokończyć sos: do szpinaku dodać mozzarelle żółta tartą i mieszać do momentu roztopienia sera. Ewentualnie doprawić do smaku. Szpinak przełożyć na talerz , na nim układać kawałki ryby. Smacznego:)



środa, 23 stycznia 2013

Gnocchi z pesto szpinakiem i parmezanem

Gdybym miała więcej czasu, pewnie gościłyby na moim stole przynajmniej raz w tygodniu :) Niestety nie jest to danie w 5 minut, ale warte każdej minuty czekania. Polecam. 


Dziękujemy za odwiedziny.
Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:

niedziela, 14 października 2012

Lasagne ze szpinakiem i mascarpone

Nie wiem co by tu napisać o tym daniu. Nie znam osoby , która lasagne nie lubi. No ciut gorzej może być z tym szpinakiem. Pamiętam , że sama jako dziecko z obrzydzeniem patrzyłam na zieloną papkę - mimo , że nie próbowałam:) Moja córa zje każdą porcję szpinaku ale ona je wszystko , nawet wątróbkę:) Tak więc polecam!



dziękujemy za odwiedziny
Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:

piątek, 12 października 2012

Rolada mocno szpinakowa

Przepis ten robię kilka razy w roku. Trzeba chwilkę postać w kuchni, ale mogę zapewnić , że nawet początkujący kucharz poradzi sobie znakomicie. Rolada wygląda efektownie ( jeżeli nie przesadzimy z farszem:P) Pokrojona w równe "rolki" ,polana sosem , zachwyci każde oko. W smaku cóż tu do gadania. Jest wszystko co lubię. Naleśniki, szpinak, kurczak, ser i czosnek. Przepis warty wypróbowania. Polecam:) 
Zdjęcia robione dość dawno ale na dniach je powymieniam. Rolada jest w moim menu na przyszły tydzień:)



Blog został przeniesiony na nową stronę, po przepis zapraszam tutaj:








wtorek, 11 września 2012

Włoski przekładaniec

Zainspirowana festiwalem kuchni włoskiej , stanęłam w kuchni i wyczarowałam:) Po pierwszym kęsie , już wiedziałam, że przekładaniec zrobi furorę i zagości na stałe w moim menu. Nie jest to obiad w 10 minut, chyba , że kupimy gotowe naleśniki....ale wiadomo jak one smakują:) Polecam.

 krok po kroku:


Blog został przeniesiony na nową stronę , po przepis zapraszam tutaj:

wtorek, 10 lipca 2012

Pappardelle ze szpinakiem i mozzarellą

Tradycyjny włoski makaron, który ma nawet swoje święto:) Idealny do wszystkich sosów a nawet zup. U mnie dzisiaj z kurczakiem, szpinakiem i tartą mozzarellą. Danie wyszło przepyszne a czas przygotowanie to 25 minut z zegarkiem w ręku:) Polecam,


SKŁADNIKI:
  • makaron Pappardelle 250 g
  • szpinak mrożony 400 g
  • czosnek 3 ząbki
  • pierś z kurczaka 2 szt
  • mozzarella tarta 100 g
  • sól pieprz 1 szczypta
  • pomidor 1 szt









PRZYGOTOWANIE:
Makaron ugotować w osolonej wodzie. Szpinak przełożyć do rondla lub do głębszej patelni. Dusić na małym ogniu do rozmrożenia. Czosnek obrać, pokroić w kosteczkę, dodać do szpinaku. Pierś z kurczaka umyć, pokroić w większą kostkę podsmażyć na suchej patelni. Następnie przełożyć do szpinaku i wymieszać. doprawić do smaku solą u pieprzem, posypać tartą mozzarella. Makaron układać na talerzy, na nim kurczaka ze szpinakiem, dekorować kawałkami pomidora. Smacznego:)






piątek, 29 czerwca 2012

Przekładaniec kopenhaski.

Niestety i przyszła na mnie pora kiedy muszę zgubić kilka kilogramów ( ale to już nie pierwszy raz). Moja mam raz w roku stosuje dietę kopenhaską i efekt jest mocno widoczny. To tylko 13 dni, więc jakoś wytrzymam. Zaczęłam i jest baardzo ciężko. Dieta wymaga maksymalnie silnej woli, a jak mam ją utrzymać jak wokół tyle słodkości i pyszności. Przecież w domu nadal gotuję. A u mnie dziś na obiad jajko gotowane na twardo z gotowanym szpinakiem i pomidor. Postanowiłam choć ładnie sobie ułożyć.


a tak prezentuje się kolacja. Uwielbiam steki , ale ten bez soli i pieprzu i zupełnie bez żadnych przypraw...:(


Tak wiele kontrowersji nie wzbudził nawet Dukan ze swoją dietą wysokobiałkową:) a może ktoś z Was już ją stosował?

Blog został przeniesiony na nowa stronę, po informacje zapraszam tutaj: